na świecie / Polityka / Religia

Bułgaria nie popiera nałożenia sankcji na patriarchę rosyjskiego Cyryla

Bułgaria nie popiera nałożenia sankcji na patriarchę rosyjskiego Cyryla, powiedziała minister spraw zagranicznych Welisława Pietrowa dziennikarzom przed posiedzeniem Komitetu Polityki Zagranicznej. Według niej...

2 min odczyt Komentarze
Bułgaria nie popiera nałożenia sankcji na patriarchę rosyjskiego Cyryla

Bułgaria nie popiera nałożenia sankcji na patriarchę rosyjskiego Cyryla – powiedziała dziennikarzom minister spraw zagranicznych Welisława Pietrowa przed posiedzeniem Komitetu Polityki Zagranicznej. Według niej, sankcje te miałyby charakter symboliczny i nie przyniosłyby żadnych efektów.

„Stanowisko Bułgarii jest jasne – popieramy sankcje wobec Rosji, które mają skutek ekonomiczny, nie szkodzą państwom członkowskim bardziej niż państwu prowadzącemu wojnę, i te, które nie mają charakteru symbolicznego, lecz ekonomiczny” – powiedziała.

„W nowym pakiecie sankcji jest szereg elementów, których nie popieramy. Z jednej strony dotyczą one linii energetycznej, aby zapewnić stabilność energetyczną kraju. Z drugiej strony, sankcje związane z patriarchą rosyjskim Cyrylem, które należą do kategorii sankcji symbolicznych, mogących przynieść odwrotny skutek” – wskazał minister.

Według niej nałożenie sankcji na głowę Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego mogłoby wywołać antyeuropejską propagandę, nawołującą do ingerencji Europy w sprawy Kościoła.

Sankcje mają wywołać skutki ekonomiczne, tak aby doprowadzić do sytuacji, w której dalsza wojna nie będzie dobrym rozwiązaniem i umożliwić rozpoczęcie negocjacji – przypomniał minister spraw zagranicznych.

„Nie sądzę, aby ograniczenie aktywów finansowych rosyjskiego patriarchy w niektórych bankach powstrzymało jego działalność, niezależnie od jej rodzaju” – podkreśliła Welisława Pietrowa.

Illustrative photo: pexels-oleg-moz-2161026297-37164998